Rowery INDIANA





Czy warto wpinać się w pedały?

Wiele osób twierdzi, że do jazdy rowerem potrzebny jest tylko rower... i jest w tym wiele prawdy. Wszystko zależy od tego jak wykorzystujemy nasz jednoślad, do czego nam służy i jak często na nim jeździmy. W niniejszym artykule postaram się zgłębić zagadnienie związane z systemem zatrzaskowym łączącym nasze nogi z pedałami roweru.

Rowerem można jeździć praktycznie w każdym ubraniu. Nie ma nic piękniejszego, niż kobieta w sukience jadąca przez miasto na swojej damce, a one przecież często jeżdżą... np. w szpilkach. Ale co, jeżeli chcemy z roweru wycisnąć trochę więcej niż 10 km/h, szyk i elegancję? Chcemy precyzyjnie poruszać się naszym rowerem górskim, na naszej szosie osiągać coraz większe prędkości, albo po prostu czuć lepiej rower? Sposobem na to są buty z systemem zatrzaskowym, które ogólnie przyjęło się nazywać po prostu butami SPD, od najpopularniejszego na świecie systemu zatrzaskowego firmy Shimano. Jak takie rozwiązanie sprawdza się w praktyce? W czym pomaga? A może wręcz przeszkadza? Czy przez wpięcie butów w pedały można się przewrócić? Spróbujmy przybliżyć te i inne zagadnienia.

Czy warto wpinać się w pedały

SPD - co to jest?

System SPD składa się z dwóch ściśle ze sobą współpracujących elementów. Jednym z nich są specjalne buty, a dokładniej bloki, w które te buty są wyposażone. Blok to kawałek metalu wkręcony w podeszwę buta, który wpinamy w specjalny pedał zamontowany na korbie naszego roweru. Stare pedały platformowe możemy zanieść do piwnicy, na strych, lub nawet oddać komuś potrzebującemu. Gwarantuję, że jak tylko przyzwyczaicie się do wpinania w rower, ze zwykłych platformówek nie będziecie już chcieli nigdy korzystać. Bloki jednak należy odpowiednio wyregulować. Złe ustawienie bloków w butach może spowodować ból kolan i inne dolegliwości kończące się stwierdzeniem - to nie dla mnie. To jest dla was - tylko poproście o pomoc w ustawieniu specjalistę w sklepie, bikefittera, lub popróbujcie sami znaleźć optymalne dla was ustawienie.

Od czego zacząć?

Od czego zacząć?

Aby się wpiąć należy ustawić but wyposażony w blok w odpowiednim miejscu i mocniej nacisnąć na pedał. Głośne stuknięcie oznaczać będzie, że nam się to udało. Na początku czynność ta może zająć trochę czasu, ale po kilku dniach jazdy nikt nie powinien mieć problemu z wpinaniem się. Teraz gdy mamy nogi mocno i stabilnie przymocowane do pedałów, z naszym rowerem stanowimy wręcz jedność. Pierwsza przejażdżka z butami wpiętymi w pedały dostarcza niesamowitych wrażeń. Wrażenia te przechodzą w stres, gdy trzeba się podeprzeć na postoju. Ale spokojnie, i na to są sposoby. Dążymy do tego by wyrobić w sobie nawyk prawidłowego wypinania się, który polega na ciągnięciu nogi nienaturalnie piętą na zewnątrz (prawa noga w prawą stronę, lewa w lewą). Dlaczego akurat tak? Konstruktorzy tak to zaprojektowali, bo jak już wcześniej wspomniałem, ruch ten jest bardzo nienaturalny i musimy sami chcieć go wykonać - zatem nie zdarzy się to samoistnie, w najmniej niespodziewanym momencie - przynajmniej nie powinno. Pedały zatrzaskowe mają też możliwość regulacji siły z jaką trzymają bloki. Na początku można ją zmniejszyć do takiego stopnia, że nawet delikatne szarpnięcie powinno spowodować wypięcie - i to szarpnięcie nie tylko piętą do zewnątrz, ale do góry, w bok - jakiekolwiek. To naprawdę duże ułatwienie w pierwszych dniach nauki jazdy z systemem zatrzaskowym. Z czasem należy to trzymanie przez pedały zwiększać przez przykręcanie śruby regulującej - wtedy bowiem odczujemy wszystkie plusy, jakie daje nam ten system.

Co daje wpięcie w buty

Co daje wpięcie w buty

Po pierwsze daje nam pełną kontrolę nad rowerem. Do tej pory trzymaliśmy rower tylko rękoma, teraz trzymamy go również nogami. Zeskok z krawężnika jeszcze nigdy nie był tak prosty... Ile razy zdarzyło się wam, że stopa samoistnie podczas jazdy zsunęła się z pedału, np. w czasie deszczu? Jeżeli prędkość jest duża, i nie zapanujemy nad rowerem, to w ten sposób można naprawdę mocno się poturbować. Otóż ten problem system zatrzaskowy rozwiązuje całkowicie. Deszcz, piach, błoto - nieważne. Stabilne połączenie z rowerem mamy zawsze. I na końcu rzecz najważniejsza - przynajmniej dla tych, dla których jazda na rowerze to sport, trening, lub po prostu dla tych, którzy lubią jeździć szybko. Wpięcie się w pedały powoduje możliwość pracy nie tylko przez naciskanie, ale także przez ciągnięcie ich do góry. Po wyposażeniu się w odpowiednio sztywne buty z systemem SPD nasze osiągi wzrosnąć mogą nawet o kilkanaście procent. Ciągnąc pedały mobilizujemy do pracy, dotąd nieaktywne podczas ich naciskania, mięśnie. Tę dodatkową pomoc szczególnie daje się odczuć na stromych podjazdach.

Nie tylko do sportu

Nie tylko do sportu

Na rynku mamy całą masę modeli butów z systemami zatrzaskowymi i tylko część przeznaczona jest do sportu - kolarstwa szosowego czy MTB. Większość z nich jest w 100% „cywilna”. Są to sznurowane buty typu adidas, buty trekkingowe z grubą podeszwą a nawet sandały. Pełna kontrola nad rowerem, możliwość szybszego „dokręcenia” jeżeli tego potrzebujemy oraz bezpieczeństwo jakie daje nam ten system sprawiają, że popularne SPD oraz jego odpowiedniki mają cała rzeszę fanów w turystyce, jeździe miejskiej czy rekreacyjnej.




Top