Rowery INDIANA





Jak poprawić komfort jazdy na rowerze?

Na wiosnę często pojawia się ten sam problem. Po pierwszej w sezonie przejażdżce jesteśmy mocno obolali, bolą nas mięśnie nóg, karku oraz oczywiście nasze cztery litery. Nie wszyscy o tym wiedzą, ale istnieją praktycznie niezawodne sposoby na wyraźne poprawienie komfortu jazdy na rowerze.

Zacznijmy od najczęstszego i najbardziej dotkliwego problemu, czyli bólu naszej dolnej części pleców. Są przynajmniej trzy sposoby, żeby sobie z nim poradzić:

1. Wymiana siodełka

Być może twoje siodło jest z tych sportowych czyli twarde i wąskie, a przez to niewygodne. Nie ścigasz się, więc siodełko służy ci bardziej do siedzenia, niż do opierania się. Może czas wymienić siodło na szersze (w kształcie serca), żelowe lub amortyzowane na sprężynach? Może rower przestanie wyglądać zawodowo, ale przynajmniej będziesz nim częściej jeździć, a to liczy się dużo bardziej niż profesjonalny wygląd. Komfort jazdy po nierównościach można też poprawić przez założenie amortyzowanej sztycy. Fakt, to wszystko kosztuje, ale może warto?

2. Żelowa nakładka

Szkoda ci pieniędzy na duże modyfikacje? Nie ma sprawy! Nie musisz wydawać worka pieniędzy, żeby poprawić sobie komfort jazdy - wystarczy, że na swoje siedzenie nałożysz specjalną żelową nakładkę. Łatwo mocowana i to bez żadnych narzędzi, od razu wpłynie na poprawę komfortu. Nakładki takie nie są drogie i można je kupić już za 25 zł.

3. Spodenki kolarskie z wkładką

A może już czas poczuć się trochę jak profesjonalny kolarz i założyć spodenki kolarskie? Takie spodenki wyposażone są w specjalną wkładkę, która poprawia komfort jazdy na nawet twardym sportowym siodełku. Jeżeli nie jesteś jeszcze gotowy na wyjazd w obcisłych spodenkach, możesz zawsze założyć je zamiast bielizny pod dotychczas stosowane spodnie.

Nieprzyjemny ból szyi

Nieprzyjemny ból szyi

Często jest tak, że podczas jazdy rowerem, lub też bezpośrednio (a często na drugi dzień) po niej boli nas kark. To dlatego, że zadzieramy głowę do góry chcąc widzieć gdzie jedziemy. Wysoko podniesione siodełko i zbyt nisko umieszczona kierownica są sprawcami tego kłopotu. Nie radzę obniżać siodła, bo skoro tak jest ustawione, to na pewno nie jest za wysoko, za to radziłbym podnieść wyżej kierownicę. Można to zrobić przez wymianę mostka na taki o wyższym kącie wzniosu, lub ewentualnie wymienić samą rurę kierownicy na giętą - której końce są wyżej niż jej środek. To powinno wyeliminować problemy z bólem szyi.

Ból kolan

Ból kolan

Często słyszę takie tłumaczenia - nie jeżdżę rowerem, bo bolą mnie kolana. Tak, to możliwe, jeżeli masz za nisko ustawione siodełko to nawet musi się zdarzyć. Nienaturalnie obciążone stawy kolanowe sprawią ból każdemu. Często nadopiekuńczy rodzice fundują swoim dzieciom taką „przyjemność”, uważając że to dla ich dobra - niżej siedzi, więc mniejszą krzywdę zrobi sobie jak spadnie, ewentualnie łatwiej się podeprze. Fakt, ale to działania na krótką metę - bo dziecko po prostu nie chce jeździć na rowerku. Dorośli też często nieświadomie fundują sobie takie problemy - widać to nazbyt często na naszych ulicach - i przez to mniej lub nawet wcale nie jeżdżą na swoich rowerach. Prosta recepta na prawidłowe ustawienie siodełka brzmi tak: Po zajęciu miejsca na siodełku i ustawieniu jednego z pedałów w pozycji najbliższej ziemi powinniśmy mieć nogę (postawioną na tymże pedale) prawie wyprostowaną - delikatnie ugiętą w kolanie.

Ból mięśni

Ból mięśni

Ten jest całkowicie normalny. Tzw. zakwasy, powstają po zarzuconym od dawna wysiłku. Nawet osoba trenująca regularnie wystarczy, że wykona nowe ćwiczenie, zmieni technikę biegu itd. i następnego dnia dopada ją ból mięśni. Na rowerze można jednak ograniczyć zakwasy dzięki kilku prostym zabiegom. Po pierwsze, po to twój rower ma przerzutki, żebyś ich umiejętnie używał. Jedziesz pod górkę - redukuj bieg, jedziesz po płaskim - wrzuć twardsze przełożenie. Druga sprawa to stan opon. Jeżeli jedziesz na tzw. flaku, nie dziwne że jazda sprawia ci ból. Napompuj opony do ciśnienia jakie przewiduje producent opon, a gwarantuję, że jechać ci się będzie o wiele łatwiej i przyjemniej. Ostatnią prostą do usunięcia przyczyną przeszkadzającą w jeździe może być skorodowany lub suchy łańcuch. Wyczyść go dostępnymi na rynku środkami, a potem porządnie nasmaruj oliwką do łańcuchów. Nadmiar smaru zetrzyj z łańcucha bawełnianą szmatką. Jestem przekonany, że ułatwi to jazdę na rowerze.




Top